wtorek, 17 lutego 2015

pieski wpis


 Dzisiaj dzień kota, ale  na razie nie mam kota,  więc będzie o psie.  Mój pies znalazł już swoje miejsce na zdjęciu w nagłówku, a razem z nim sweterek z jego miluśkiej sierści, który zrobiłam, tzn. sweterek, bo sierściową niteczkę uprzędła mi Finextra (dziękuję:) A tu będzie o innych pieskach, albo o pieskach w ogólności np.

 fajny pracownik pewnych linii lotniczych:


Dawno temu na  tym blogu znalazłam świetny tekst, podaję źródło zgodnie z tym co blogu, bo do niego nie dotarłam :
Sabrina Fox:
„Die Sehnsucht unserer Seele” ( Die Lust, den eigenen Weg zu finden).
„Pragnienie naszej duszy” ( Chęć znalezienia własnej drogi).

Czy jesteś już tak dobry?

" Jeżeli potrafisz bez rozdrażnienia rozpocząć dzień bez filiżanki kawy,
  Jeżeli potrafisz ignorować ból i jesteś radosny mimo wielu dolegliwości,
  Jeżeli potrafisz powstrzymać się od narzekania i zanudzania innych swoimi problemami,
  Jeżeli możesz codziennie jeść to samo i być jeszcze za to wdzięcznym,
  Jeżeli jesteś wyrozumiały, gdy Twoi bliscy nie poświęcają ci wystarczająco dużo czasu
  Jeżeli przebaczasz, gdy obwiniają cię niesprawiedliwie,
  Jeżeli przyjmujesz krytykę bez urazy,
  Jeżeli wybaczasz agresywne zachowanie osób, które kochasz,
  Jeżeli nie zwracasz uwagi na wykształcenie swoich przyjaciół i nigdy nie wytykasz ich błędów
  Jeżeli ubogich znajomych traktujesz na równi z bogatymi,
  Jeżeli nigdy nie kłamiesz, nie zwodzisz, nie wprowadzasz w błąd,
  Jeżeli radzisz sobie ze stresem i zasypiasz bez pomocy pigułek,
  Jeżeli nie potrzebujesz alkoholu aby się zrelaksować,
  Jeżeli szczerze możesz powiedzieć, że nie masz w sercu żadnych uprzedzeń na tle koloru skóry,          religii   i  poglądów politycznych,
  Jeżeli potrafisz kochać bezwarunkowo, bez wywierania nacisku i bez żadnych oczekiwań...

 Wówczas, mój przyjacielu, jesteś prawie tak dobry jak twój pies."

Tak mnie naszedł ten psi temat przy okazji zmian ubranka blogowego i dnia kota, więc jeszcze piosenka z pieskiem w tle:

Pozdrawiam wszystkich psiarzy i oczywiście kociarzy.

czwartek, 12 lutego 2015

podobno nie ma już telegramów...

a ja dostałam i jaki słodki:
Bardzo wymowny - minimum słów ( jedno!) - a  ile treści . I adresat znany, i nadawca, i intencje :)))


telefoniczny sweterek

W zasadzie już tylko spotkania mobilizują mnie do sklecenia paru słów, a że spotkanie przypada w najbliższą sobotę, więc piszę. Mam nadzieję, że z wiosną się to zmieni....
No i żeby wpis był choć troszkę "obrazkowy" - to wkleję zdjęcia paru ostatnio zrobionych drobiazgów:
1.tytułowy telefoniczny sweterek:
Bardzo chciałam wypróbować ten fantazyjny warkoczyk i się udało, ale i tak koralik jest najfajniejszy
2.rękawiczki do świątecznego czapkowo-szalikowego kompletu:
w tle pierwszy uszyty przeze mnie miś, a w zasadzie żubromiś, bo z pyszczka bardziej przypomina żubra :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...