piątek, 9 grudnia 2016

informacyjnie

spotkanie już jutro :)))

Chciałam zrobić jakiś wpis robótkowy, ale aura taka niesprzyjająca... Nie ma kiedy zrobić zdjęć. Ciemno, ponuro... Część robótek wyjechała bez utrwalenia, część dosycha.. Zrobiłam pomysłową czapkę z projektu znalezionego na ravelry. Jeszcze nie mam zdjęć, bo schnie, ale  na pewno warto ją opisać.
Z dostępnych zdjęć jest kołderka:
Pojechała już do Malucha.
I jeszcze ciepły komplecik:
Na zdjęciu wersja nieskończona, bo sówki dostały jeszcze oczka, więc trochę ożyły.
I na koniec ciekawostka , odwiedziły mnie sarenki i gdyby nie ogrodzenie, pewnie podeszłyby pod okna. Ale frajda... Były cztery, ale wszystkie naraz nie zmieściły się w kadrze



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...