piątek, 21 kwietnia 2017

spotkanie

już jutro :) będę "jedną nogą", ale oczywiście zapraszam:)
Z ostatnich drucianych udziergów  malutki sweterek chłopięcy:
Na zdjęciu wygląda duży, a to tylko na "półroczniaka" :)
Mimo ponadprzeciętnych włóczkowych zapasów, nie mogłam odmówić sobie  kolejnych zakupów trafiwszy do takiego raju:



Włóczki może nie gadżeciarskie bez pięknych meteczek, ale ilości przyprawiają o zawrót głowy i są odważane  w taki sposób:
Przywiozłam sobie więc najlepszą pamiątkę:
Kolory przekłamane, bo poliamid jest jaskrawo seledynowy i granatowy, a bawełna musztardowa i granatowa.
To bardzo budujące, że sklep jest zlokalizowany w pobliżu atrakcyjnego turystycznego placu i widać ma kupujących:)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...